the Shrine to 3 kolesi z Venice, Los Angeles, zakochani w skateboardzie i muzyce.

A to co graja idealnie okresla ich nazwa albumu tj. Primitive Blast,

ich muzyka to punk pomieszany z metalem, czyli Black Sabath spotyka Black Flag na stonerowym gigu, czyli wiadomo czego sie spodziewac wscieklosc, brud, ostre i chwytliwe riffy! jezeli lubisz ktora z tych kapel,to ta lykniesz tez bez popity. Chlopaki sami wygladaja jak psychodeliczni skejci + obowiazkowe wąsiury!Niektore kawalki moga byc zbyt punkowe dla metali,albo zbyt metalowe dla punkow, ale w definicji punk’n’roll odnajduja sie doskonale.

z tego co wiem to maja dac pare gigow u nas w kraju,wiec badzcie czujni!

http://theshrineband.com/