Author Archive

Murder City Devils

Kapele ta moga kojarzyc sluchacze warszawskich the Stubs,,ktorych opisywalismy tu, nim stali sie slawnik,hehe,graja jeden z ich numerow pt. Dear Hearts, jednak w wykonaniu diablow numer brzmi troche inaczej i ciezej.

Ale do rzeczy, Murder City Devils to amerykanska kapela lojaca garazowy, surowy punk n roll, mimo tego ze pochodza z Seattle i swoje lata juz maja, bo powstali w 1996 roku!
Jak juz wspolmnialem muzycznie to niezly mix Stooges, Cramps, Motorheada, czyli brudny, oslizgly bluesowy rock n roll z amerykanskiego garazu. Wydali  lacznie 6 albumow, rozpadli sie w 2001 roku, jednak od 2006 sporadycznie koncertuja.

wspomniane Dear hearts:
http://www.youtube.com/watch?v=9k99L6FY91g
Swagger boom boom boom:
http://www.youtube.com/watch?v=DPH4Hg8nUPw
Idle hands:
http://www.youtube.com/watch?v=C_YB5dYx3jw
Press Gang:
http://www.youtube.com/watch?v=-OUY5GOOGcY


THE SHRINE

 

 

the Shrine to 3 kolesi z Venice, Los Angeles, zakochani w skateboardzie i muzyce.

A to co graja idealnie okresla ich nazwa albumu tj. Primitive Blast,

ich muzyka to punk pomieszany z metalem, czyli Black Sabath spotyka Black Flag na stonerowym gigu, czyli wiadomo czego sie spodziewac wscieklosc, brud, ostre i chwytliwe riffy! jezeli lubisz ktora z tych kapel,to ta lykniesz tez bez popity. Chlopaki sami wygladaja jak psychodeliczni skejci + obowiazkowe wąsiury!Niektore kawalki moga byc zbyt punkowe dla metali,albo zbyt metalowe dla punkow, ale w definicji punk’n’roll odnajduja sie doskonale.

z tego co wiem to maja dac pare gigow u nas w kraju,wiec badzcie czujni!

http://theshrineband.com/

 

 


THE COMPUTERS

Witam, dzis chcialbym przyblizyc kapele o wdzeicznej nazwie The Computers!

Przyznam sie ze nie znalem ich  wczesniej,a dopiero obczailem gdy  mieli grac przed Street Dogs w GDyni, do czego niestety nie doszlo :/

ale do rzeczy, the Computers to niezly i dosc ciekawy zespol, sa z Anglii, graja jak latwo sie domyslic pankenrolla,ale zato jakiegow ich tworczosci miesza sie blues i rocknroll z hardocre 80’s czyli Black Flag spotyka Elvisa, niezle co? 😀

ja to łykam jak mlody pelikan!!!

poki co ich dorobke nie jest zbyt liczebny, ale za to jakosciowo nadrabia z nawiazka,

nie pozostaje mi nic, jak polecic sprawdzic ta kapele:

watch?v=ZYooZ6vjkzU

watch?v=0F6cJZrgqNY

http://thisisthecomputers.com/


TURBOWOLF

Wiekszość kapel majacych w swej nazwie Turbo jest świetna, podobnie jest i  tym przypadku.

Turbowolf, to kwintet pochodzący z Bristolu, to co graja jest dosc ciezkie do jednoznacznego sklasyfikowania, a graja oni mix motorheadowego rock’n’roll, punk rocka, psychodelii i electro, dosc ciekawa kombinacja,ale wychodzi im to swietnie. Kawalki sa pokombinowane, nieszablonowe i momentami bardzo zaskakujace.

Poki co wydali jedna plyte , ale z wypiekami czekam na kolejne wydawnictwa!

Nie pozostaje nic, jak poczestowac was ich dzwiekami:
watch?v=kGuqqaPtKGA

watch?v=VGcUhhTA-xM


Nowherebound

dzis z profilu kapeli Born to Lose,natknalem sie na link do nich,a ze jestem fanem takiego klimatu to od razu mi podeszlo;


generalnie kapela gra miks country,folka,szant i punkrocka, czyli muza dobra do piwka czy whiskey,
no a na wokalu znany co po niektorym wokalista wlasnie w/w BTL Christopher Klinck i koles z New Disaster Natchet Taylor,

http://www.reverbnation.com/nowherebound
http://www.facebook.com/n…=app_2405167945

poki co wydali debiutancki album pt. The songs of broken men


Premiera the Stubs

jakiś czas temu pisałem o tym warszawskim połączenie the Hives i kapeli wujka Lemmyego i niedawno odkryłem, że 1 września wydali płytę:

o to tracklista:

Tracklista “The Stubs”:

1. Set Me Free
2. Rudolf
3. Black Sheep
4. Ain’t trick, Irene
5. Drunk’n’Roll
6. We Are The Stubs
7. Monogamy Blues
8. Child Molester
9. Time Machine
10. Do The World A Favour And Die

i info od wydawcy:

Debiutancka płyta powstawała w  sali prób, więc nikogo pewnie nie zdziwi, że brzmi ona surowo i jest esencją tego, co nazywane jest “low budget rock and roll’em”. Umówmy się, nie znajdziecie tu rzewnych sissy-song’ów, a wielbiciele aksamitnych brzmień prawdopodobnie natychmiast dostaną ataku spazmów.

Warstwa tekstowa jest nie mniej chropowata. The Stubs nie pocą się na zbędne uprzejmości, ale przynajmniej wiedzą czego chcą – “Do The World A Favour And Die”. Zatem do dzieła, wszystko przed nimi.

ps. płytkę zamówiłem, także będę mógł pochwalić się wrażeniami i recenzja, pozdro !


TURBONEGRO IS COMING BACK?

wybaczcie nam przestój, ale sa wakacje,wreszcie ze sloncem, wiec mysle ze to wystarczajace wymowki :>

tak wiec jakis czas temu wyszly infomacje i filmy, ze Turboczarnuchy powrocily i znow koncertuja, niestety nie z Hankiem, a z Tonym Sylvesterem z londynskiej kapeli z Dukes Of Nothing, jest on tez prezydentem Turbojungend London, wiec chyba kuma czace.
Oto i on:

a tu video z nim w akcji i nowy numer :

Za to Hank po odwyku, hmm nagrywa kowery Nirvany O_o i sciezke dzwiekowa to jakiegos filmu no i ma zespol pt. Doctor Midnight & The Mercy Cult:

http://www.youtube.com/watch?v=dvVDy40Pmu0&feature=related


TURBO AC’S KILL EVERYONE

Slated for a June 21st 2011 release, Kill Everyone promises to be their best effort to date. Previous Turbo A.C.´s producer Blag Dahlia recently previewed the album and said „WOW! I dig it, sounds like T-Rex on pills”. High praise indeed, even if that praise is coming from someone who is mostly high. It´s definitely a departure from their other releases, a composite of familiar Turbo AC´s goodness with the spaghetti western-esque Sonora or the anthemic Black Lipstick, mixed with the slow-to-mid tempo Live Fast, Die Slow Revisted and peppered with ultra violence throughout. The AC´s are especially proud to have Gary Lindsey of Hank Williams III and Assjack fame providing guest vocals on Tu Vida Se Acaba un Minuto a la Ves. There is no more alluding to violence. With lyrics like „Got no emotions, got no feelings, bodies piling up to the ceiling” metaphors are unneeded and the message is plain as day – you are a fucking dead man and your ears love it.

http://www.interpunk.com/item.cfm?Item=193625&


Hit after hit

Hit after hit to swieza punk’n’rollowa krew na naszym podworku. Chlopaki dopiero zaczynaja, a juz niezle loja!
W skladzie 2 ex-czlonkow the Viants! I podobnie jak tam graja punk n rolla z nuta 77. Teksty po polsku, za co nalezy sie im pochwala i dodatkowy plus graja kower the Cuffs :>

FB

http://www.facebook.com/pages/Hit-After-Hit/139595756108745?sk=info

kanal na yt

http://www.youtube.com/user/HitAfterHitband?feature=mhum

Za zgoda zespolu wrzucam link do ich najnowszej „plytki”
http://www.speedyshare.com/files/28979527/Hit_After_Hit_-_Jedno_s_owo_LP_2011.rar

milego sluchania


the STUBS

Teraz coś z naszego podwórka, czyli The Stubs zespół pochodzący z Warszawy powstaly na gruzach The Jordy Warsaws, sami określają się jako niskobudżetowy rock’n’roll i lecz to żadna ujma, wręcz przeciwnie;)
niestety nie mogą pochwalić się wielkim dorobkiem płytowym, jednak kawalki z youtube daja rade.
The Hives + Motorhead to oni?

http://www.myspace.com/wearethestubs


Copyright © 1996-2010 Punk'N'Rollers. All rights reserved.
Jarrah theme by Templates Next | Powered by WordPress

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Serwis polecany przez: Polecane Strony, Najlepsze Witryny, Polecane Linki, Superkatalog oraz Open Site Directory.